Historie
Rozmowy z ludźmi, którzy swoją pasję znaleźli w wieku, w którym większość ludzi już nie zaczyna. Bez filtrów, bez happy-endów na zamówienie. Publikujemy jedną rozmowę miesięcznie — taką, której nie da się napisać w jeden wieczór.
3 historii w archiwum
-
Krzysztof: „Kupiłem wiolonczelę, kiedy miałem 47 lat”
Chirurg z Łomży, który po śmierci ojca zrozumiał, ile rzeczy odkładał na potem. Rozmowa o nauce instrumentu w dorosłym wieku i o tym, dlaczego czas nigdy nie czeka.
-
Barbara: „Pierwszy raz namalowałam coś, co mi się spodobało, w wieku 54 lat”
Była księgowa, która po odejściu na emeryturę postanowiła sprawdzić, czy rzeczywiście nie umie rysować. Rozmowa o farbach, wątpliwościach i siedmiu latach unikania tematu.
-
Tomasz: „Pisanie zaczęło się u mnie, kiedy firma zbankrutowała”
Grafik z Białegostoku, który w czterdziestym drugim roku życia — po upadku własnej firmy — zaczął pisać wiersze. Rozmowa o nieoczekiwanych skutkach porażek.